Przyznaj się, zapewne w dzieciństwie niejednokrotnie marzyłeś o tym, by mieć buty ze sznurówkami, których nie trzeba będzie wiązać. Wtedy nie miałeś na to szansy, ale być może teraz będziesz miał okazję ku temu, by właśnie takie nabyć.Producentem samowiążących się butów jest firma Nike, lider obuwia sportowego. Ciekawostką jest przy tym fakt, iż Nike zaprosił do tworzenia tego właśnie modelu odtwórcę głównej roli w filmie „Powrót do przyszłości” – Michaela J. Foxa, bo to właśnie on mógł cieszyć się takim obuwiem nagrywając ten kultowy film.

Razem stworzyli więc pierwsze na świecie buty, które posiadają technologię samowiązania. Nike HyperAdapt 1.0 to pierwsze, jednak jak zapowiadają przedstawiciele marki na pewno nie jedyne buty tego rodzaju. Już tworzone są plany, zgodnie z którymi technologia ta ma zostać wykorzystana również w innych modelach obuwia, w tym adidasów dziecięcych, bo to właśnie najmłodsza grupa klientów ma najczęściej problem z prawidłowym zasznurowaniem buta. Pewne jest, że buty z samowiązaniem będą obuwiem typowo sportowym, z przeznaczeniem do komfortowego wykonywania czynności fizycznych, w tym biegania.

A na czym właściwie polega system samowiązania sznurówek w obuwiu Nike? Buty posiadają specjalny czujnik – ten wbudowany został w miejscu, gdzie znajduje się pięta. Po włożeniu stopy w but, wysyłany jest sygnał do tego właśnie czujnika, po czym sznurówki same się zaciskają na odpowiednim poziomie. I to nie wszystko, jeśli użytkownik stwierdzi, że but został zbyt ściśle bądź za luźno zawiązany może automatycznie zmienić zatrzaski, przyciskając guziki znajdujące się po obu stronach obuwia. Dzięki temu, stopa będzie idealnie ułożona w obuwiu a samo zakładanie będzie iście komfortowe.

Dla wszystkich, którzy są zainteresowani nabyciem tego modelu butów Nike mamy dobrą wiadomość. W sklepach znajdziecie je już w drugiej połowie tego roku i to aż w trzech wariantach kolorystycznych (dla kobiet i mężczyzn oraz uniwersalne). Producent nie potwierdził jeszcze jednak ceny takich butów więc nie wiadomo, ile trzeba będzie na nie przeznaczyć.

Autor redakcja