Pewnie nie raz zdarzyło Ci się potknąć o liczne kable, jakie porozmieszczane są po całym mieszkaniu. Uwielbiamy elektroniczne gadżety, które najczęściej wymagają ładowania. Podpięcie kilku smartfonów jednocześnie skutkuje jednak najczęściej tym, że wszystkie domowe kontakty są użytkowane jednocześnie.

Pamiętajmy, że według statystyk już ponad 60% Polaków posiada smartfona i korzysta z niego średnio cztery godziny dziennie. Wynika z tego również, iż urządzenie tego rodzaju należy ładować średnio co kilka dni. Przy tym wszystkim nie można zapominać, iż większość z nas nie wyobraża już sobie codzienności bez tego rodzaju sprzętów – to przecież istne centrum dowodzenia, nasze okno na świat, urządzenie, które już dawno przestało pełnić tylko funkcję komunikacyjną.

Na ładowanie co najmniej kilku sztuk tego typu gadżetów jednocześnie, bez zmory w postaci walających się wszędzie kabli jest już sposób. To ładowarka, która posiada aż pięć niezależnych portów USB. Dzięki temu w jednym czasie możemy w pełni skutecznie naładować nie tylko kilka smartfonów, ale i inne urządzenia elektroniczne. Dzisiaj w tenże sposób ładuje się też tradycyjne telefony, tablety czy mp3 i to w dowolnej konfiguracji. Tym samym, możemy ładować w tym samym czasie na przykład trzy tablety i dwa smartfony albo pięć telefonów. Przyznacie, że to idealny sposób, by nie tracić czasu na czekanie aż każde z urządzeń zostanie naładowane osobno?

Cieszy również fakt, iż ładowarka jest w pełni funkcjonalna. Od teraz wszystkie sprzęty można mieć w jednym miejscu, bez potrzeby poszukiwań kabli po całym mieszkaniu. Ładowarka jest też prosta w obsłudze, ma niewielkie rozmiary, dzięki czemu można ją bez problemu chować do bagażu podręcznego. Producent zapewnia też, iż urządzenie jest w pełni bezpieczne w stosowaniu a jakość ładowania sprzętów jest najlepsza. Jego koszt to około 39 dolarów i wydaje się, iż nie jest to cena wygórowana biorąc pod uwagę atuty, jakie ładowarka posiada. Już teraz możesz ładować do pięciu urządzeń jednocześnie, korzystając tylko z jednego sprzętu ładującego.

Autor redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.